P: Dlaczego keratyna nie działa na rozjaśniane włosy?
O: Cząsteczki keratyny są za duże. Rozjaśnianie tworzy mikropęknięcia głęboko w każdym włosie. Keratyna nie może przez nie przeniknąć — zostaje na powierzchni jak film. Dlatego włosy są miękkie tylko przez jeden dzień, a potem wracają do stanu słomy.
P: Czyli keratyna jest całkowicie bezużyteczna?
O: Nie! Keratyna działa świetnie, tylko potrzebuje pomocy, aby dostać się do wnętrza rozjaśnianych włosów. Tę rolę pełni białko jedwabiu. Łączy się z keratyną i wciąga ją w mikropęknięcia. Dzięki białku jedwabiu keratyna w końcu robi to, co miała od początku robić.
P: Czym różni się białko jedwabiu?
O: Cząsteczki białka jedwabiu są znacznie mniejsze niż keratyny. Wystarczająco małe, by wślizgnąć się w mikropęknięcia powstałe podczas rozjaśniania. Dodatkowo białko jedwabiu łączy się z keratyną, „ciągnąc” ją do wnętrza włosa. To działa jak system transportowy — dostarcza keratynę tam, gdzie jest potrzebna.
P: Czy to zadziała przy moim stopniu zniszczenia włosów?
O: Jeśli Twoje włosy nie rozpuszczają się dosłownie w wodzie, jest nadzieja. Moje włosy były spalone, gumowate, łamały się, a mimo to udało im się odzyskać zdrowie. Kluczem jest dotarcie z regeneracją do wnętrza włosa, a nie tylko pokrycie go od zewnątrz.
P: Jak długo trzeba czekać na efekty?
O: Różnicę poczułam już po pierwszym użyciu. Nie tylko pokrycie włosa jak przy samej keratynie — naprawdę odczuwalna zmiana. Widoczne rezultaty pojawiają się w ciągu tygodnia, choć każdy włos reaguje inaczej.
P: Czy mogę nadal używać swoich produktów z keratyną?
O: Tak! Ale najpierw użyj białka jedwabiu. Niech „otworzy drzwi”. Dopiero wtedy keratyna może wniknąć do środka i wykonać swoją pracę.